Start
Mistrz Warszawy!
Piotrek (75 kg) przyjechał na ostatnią kolejkę bokserskiej soboty nie znając przeciwnika. Okazało się, że zawody będą realizowały finały Mistrzostw Warszawy... Nasz zawodnik wyszedł mocny i skoncentrowany. Miał lepsze warunki fizyczne - wzrost i zasięg rąk zdecydowanie były po stronie Legionisty. I wykorzystywał to od początku, bezlitośnie punktując lewym prostym, zatrzymując też kontrami ataki przeciwnika. Po pierwszej rundzie przewaga Piotrka była widoczna, optymistycznie można było patrzeć na walkę dalej.
W drugim otwarciu od razu podopieczny Henryka Petricha narzucił większe tempo, z którym miał problemy rywal z Gwardii. Po kilku akcjach Piotrek zamknął w narożniku rywala, lewym prostym rozbił mu gardę, a silnym i celnym prawym - posłał go na deski. Na "osiem" rywal już stał w gardzie, jednak jego błędnik jeszcze nie działał w pełni sprawnie - lekko chwiejącego się zawodnika sędzia odesłał do narożnika, ogłaszając RSC i kończąc walkę.
W kolejnej walce tej widowiskowej gali boksu amatorskiego walczył nasz "lekki", Bartek Zubrzycki (60 kg). Walka była bardzo techniczna, widzowie mogli obejrzeć dobrą szybkość oraz całe serie ciosów i uników. Od pierwszej sekundy walki - wydarzenia szły koło remisu. Lekką przewagę w pierwszej rundzie wg nas uzyskał Bartek, w drugiej walka wyrównała się. Najefektowniej było w trzeciej rundzie - tu Bartek pokazał ząb, przycisnął rywala do narożnika, a kombinacje kończył z podwójną siłą. Niestety nie udało się posłać przeciwnika na deski... a sędziowie punktowi przyznali wygraną zawodnikowi z Gwardii.
Wkrótce kolejne zawody, więc nie odpuszczamy z treningami - a wy nie odpuszczajcie z kibicowaniem :D