News
Raszyn: mamy finał!
Trener Henryk Petrich wyszedł do narożnika już wcześniej, w pojedynku wagi 75 kg. Boksował bowiem Wojtek Perczyński, zawodnik Legii Warszawa i kadry Polski. Walka była bardzo wyrównana, rywal z Kanady mocno trzymał się na nogach i często rozpoczynał ataki. Perczyński miał lepsze warunki fizyczne i lepiej ustawiał dystans, jednak w końcówce trochę zabrakło zdrowia, żeby przewagę wyraźnie udokumentować. Mimo to, werdykt zaskoczył nasz narożnik - sędziowie stosunkiem 3-2 uznali wyższość Kanadyjczyka. Dość gościnny werdykt... :/
Zaraz potem na ring wchodzili juniorzy (do lat 18) kategorii 81 kg. Piotr Witczak wylosował również Kanadyjczyka w pojedynku półfinałowym. Jednak Legionista nie dał się zaskoczyć i zaczął mocno od samego początku. Techniczne akcje wskazywały przewagę Witczaka, a po kombinacji ciosów zakończonych silnym prostym na korpus - rywal był liczony już w pierwszej rundzie.
Kolejne starcia również należy do naszego zawodnika, jednak Kanadyjczyk pokazał, że jego miejsce w kadrze klonowego liścia też nie było przypadkowe. Odgryzał się prostymi i sierpami na głowę, co studziło ataki Piotra.
W końcowych fragmentach to jednak Polak znów pokazał pazur. Szybkie kombinacje raz za razem spadały na głowę rywala, coraz szerszy wachlarz technik rozbijał gardę Kanadyjczyka. Końcowy gong zabrzmiał, a sędziowie nie mieli problemu: jednogłośną decyzją do finału awansował Piotr Witczak (Legia Warszawa / Polska).
Jutro finały, impreza zaczyna się o 11.00; Witczak skrzyżuje rękawice z Litwinem, który pokazał techniczny i szybki boks w swojej walce półfinałowej. Nie będzie to łatwe starcie, rywal jest bardzo doświadczony i "obity" w międzynarodowych turniejach. Ale my wątpliwości nie mamy: stawiamy na podopiecznego Henryka Petricha. Przyjedziecie nas wesprzeć? Zapraszamy - walka kategorii 81 kg koło 12.00, ul. Szkolna 2 - Raszyn. Do zobaczenia!